Koleżanki i koledzy. 

Tym wydaniem Biuletynu rozpoczynamy całą serię artykułów i wywiadów nt. projektu budowy w Polsce pierwszej elektrowni jądrowej. Włączamy się w ten proces, żeby pokazać, że inwestycje jądrowe – choć specyficzne – wymagają przestrzegania tych samych zasad i reguł gry, co budowa dróg, przedszkoli, czy oczyszczalni ścieków. Już słyszę głosy oburzenia na te słowa – jak można przyrównywać budowę reaktora WKF (dla tych co nie znają się na oczyszczalniach ścieków – WKF to część tychże oczyszczalni)  do reaktora jądrowego? Otóż stawiam tezę – która łatwo obronię – że pod wieloma względami klasyczne inwestycje realizowane są z o wiele większą kulturą i transparentnością niż obiekty jądrowe. Gdyby na przykład koszt budowy oczyszczalni ścieków wzrósł o 270%, wówczas mówilibyśmy o skandalu i grabieży publicznych pieniędzy. Jeżeli jednak taki wzrost przytrafia się inwestycji jądrowej mówimy wówczas o tym, że to cecha charakterystyczna takich inwestycji. Mam z takim myśleniem poważny problem, bo to oznacza, że de-facto nie wiadomo, ile nas będzie kosztowało wybudowanie takiej elektrowni oraz jak finalnie wpłynie to na koszty energii w przyszłości, a mówimy o dziesięcioleciach. 

To, co jednak najbardziej mnie boli, to fakt, że choć udział polskich inżynierów i ekspertów perzy realizacji będzie znaczący, to jednak będzie on wzmacniał kompetencje największych graczy i firm, z którymi rząd Polski podpisał umowę na realizację pierwszej elektrowni jądrowej i obiektów towarzyszących. Uwiera mnie to, że jesteśmy dla światowych firm „local content”  a nie „strategic partner”. W przeciągu dwudziestu lat osiągnęliśmy naprawdę wiele i jako zawodowa społeczność mamy się czym pochwalić, ale wejście do pierwszej ligi wydaje się być zarezerwowane. Czy mylę misję naszej organizacji z patriotyzmem – być może – ale to moja cecha a nie wada.

Życzę wszystkim członkom naszej organizacji, stażystom, sympatykom i całej zawodowej społeczności udanych i bezpiecznych wakacji, a do czytania koniecznie zabierzcie Biuletyn Konsultant!

Tomasz Latawiec
Prezes Zarządu SIDiR