Europejski Instytut Ekonomiki Rynków


Oświadczenie woli powinni składać ludzie rozsądni

Kodeks cywilny

Art. 353(1). Strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.

Podmioty mogą korzystać ze swobody w umownym kształtowaniu treści zobowiązania w granicach określonych przepisem art. 3531 k.c., który wskazuje trzy źródła tych ograniczeń: przepisy prawne, zasady współżycia społecznego i właściwość (naturę) stosunku.

Swoboda umów zawarta w art. 3531 Kodeksu cywilnego jest powszechnie znana i często mylona z dowolnością tworzenia postanowień umownych, szczególnie gdy zawarcie umowy jest wynikiem ogłoszonego przetargu publicznego na roboty budowlane. Literalnie – zawarcie umowy jest w istocie ograniczone swobodą umów wynikającą z kompetencji stron w zakresie kształtowania treści zobowiązania. W ramach autonomii woli stron, podmioty mogą kształtować stosunki cywilnoprawne mocą własnych decyzji i w tym względzie fundamentalnego znaczenia dla stosunków cywilnoprawnych nabiera zawarta w Kodeksie cywilnym tzw. swoboda umów.

Zasada swobody umów dotyczy wyłącznie stosunków zobowiązaniowych, które mogą być kształtowane drogą umowy. Oznacza to, że przyznana podmiotom szeroka kompetencja nie dotyczy czynności jednostronnych i nie obejmuje stosunków prawnorzeczowych, spadkowych i rodzinnych (por. P. Machnikowski, Swoboda umów…, Z. Radwański, A. Olejniczak, Zobowiązania, 2012).

Swobodę umów mogą natomiast ograniczać przepisy m. in. wynikające z prawa publicznego, które wskazują na konsekwencje prawne określonych czynności cywilnoprawnych (por. P. Machnikowski, Swoboda umów…). Strony nie przekraczają wówczas granic swobody umów, a normy prawa publicznego wiążą strony skutkami prawnymi przewidzianymi w tych normach.

Kiedy strony odmiennie zaczynają rozumieć sens zawartych postanowień umownych, najczęściej wówczas sąd na wniosek stron lub jednej strony dokonuje wykładni istoty złożonych oświadczeń woli. Podstawę rozstrzygnięć stanowi art. 65 Kodeksu cywilnego.

Art. 65. § 1. Oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje.

  • 2. W umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu.

Art. 65 k.c. ustanawia podstawowe kryteria wykładni oświadczeń woli, które odnoszą się do wszystkich kategorii czynności prawnych (§ 1), oraz szczególne dotyczące umów (§ 2). W tym ostatnim przypadku należy zwrócić uwagę, że inaczej niż ma to miejsce przy interpretacji tekstu prawnego, w umowach należy przede wszystkim badać zamiar stron i cel umowy, a dopiero w dalszej kolejności znaczenie ma dosłowne jej brzmienie. Sposób szczególny tego badania polega więc na rozpoznaniu wiedzy jaką posiadały podmioty zawierające umowę jako całości tekstu, a nie jedynie jej wybranego fragmentu.

Wykładnia oświadczenia woli nie jest zabiegiem czysto logicznym, choć reguły logiki odgrywają rolę wiodącą, ponieważ proces wykładni opiera się na założeniu, że uczestnicy obrotu działali racjonalnie kiedy składali oświadczenia. Dlatego też interpretacja nie może prowadzić do przekształcenia stosunku prawnego w inną umowę. Ale też art. 65 k.c. nie eliminuje możliwości uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli, jeżeli składający przypisywał oświadczeniu woli inne znaczenie treści oraz gdy zachodzą przesłanki dotyczące wad oświadczenia woli, a zwłaszcza błędu i podstępu (Art. 86. § 1).

Dlatego też na tle art. 65 k.c. dominuje kombinowana metoda wykładni, oparta na kryterium subiektywnym i obiektywnym. Stosowanie kombinowanej metody wykładni do czynności prawnych inter vivos obejmuje dwie fazy. W pierwszej fazie sens oświadczenia woli ustala się mając na względzie rzeczywiste ukonstytuowanie się znaczenia między stronami. Oznacza to, że uznaje się za wiążący sens oświadczenia woli, w znaczeniu w jakim rozumiała go zarówno osoba składająca jak i przyjmująca to oświadczenie. Decydująca jest zatem rzeczywista wola stron prawidłowa, pełna i wszechstronna wykładnia oświadczenia woli nie może pomijać treści zwerbalizowanej na piśmie, użyte bowiem (napisane) sformułowania i pojęcia, a także sama semantyka i struktura oświadczenia woli, są jednym z istotnych wykładników woli, pozwalają ją poznać i ocenić (wyrok Sądu Najwyższego z 20 września 2007 r., II CSK 244/07).

Kryterium zgodnego zamiaru stron oznacza odwołanie się do rzeczywistych uzgodnionych intencji stron i co do skutków prawnych, które mają nastąpić w związku z zawarciem umowy. W wyroku z dnia 13 czerwca 2012 r., II CSK 614/11, Sąd Najwyższy w uzasadnieniu prawnym stwierdził: „Jeśli złożone oświadczenia są niejasne, to sięgnąć należy do okoliczności towarzyszących ich złożeniu, a w odniesieniu do woli stron, ich zamiarów i celów, które stwierdzone być mogą poza dokumentowymi środkami dowodowymi”. Miarodajna jest więc wiedza i racjonalne rozeznanie z chwili złożenia oświadczenia woli przez strony, a nie wyrażone później intencje stron. Tym samym, wyrażenie woli w treści umowy w żaden sposób nie przekreśla możliwości interpretacji oświadczenia przy uwzględnieniu okoliczności jego złożenia.

Z tych powodów w sądownictwie często podnoszony jest argument, że wykonawca w ramach zaoferowanej ceny niekoniecznie zobowiązał się wykonać wszystko, co zamawiający uzna w przyszłości jako związane z zamówieniem, w tym szczególnie zamówieniem publicznym.

Zgodzić się należy również ze stanowiskiem Sądu Najwyższego zawartym w wyroku z dnia 16 listopada 2011 r., V CSK 528/10, w myśl którego nie można dokonać w ramach wykładni takiego „przekształcenia” umowy, które stworzyłoby nową, odmienną umowę, z zupełnie inaczej ukształtowanymi relacjami między stronami, w treści której powstałyby inne prawa i obowiązki stron. Podobnie w sądownictwie przyjmuje się, że w drodze wykładni nie można uzupełniać oświadczenia woli o elementy, które nie były zawarte w oświadczeniu woli a tym samym dokonać „przekształcenia” umowy, które stworzyłoby nową, odmienną umowę, o zupełnie innej relacji między stronami, w treści której powstałyby inne prawa i obowiązki stron, przy czym wątpliwości należy tłumaczyć na niekorzyść strony, która zredagowała umowę, a tym samym przekształcenia analizowanej umowy w umowę, odmiennie regulującą stosunki między stronami – wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 3 września 2012 r., I ACa 39/12.

Należy zatem dążyć do ustalenia sensu oświadczenia woli, biorąc pod uwagę stan istniejący w chwili złożenia tego oświadczenia (interpretacja ex tunc), tj. jak strony rozumiały oświadczenia woli w chwili ich składania.

Jeśli zatem tekst umowy strony inaczej rozumieją, to obligatoryjnym staje się obiektywne ustalenie właściwego znaczenia oświadczenia, ale najczęściej przez sąd. Podobnie P. Machnikowski stwierdza, że czynności organu stosującego prawo służące interpretacji oświadczenia woli składają się z dwóch etapów. W pierwszym dokonuje się ustaleń, jak strony rozumiały oświadczenie i czy rozumiały je w sposób zgodny (według powołanego autora ten etap, nazywany jest zazwyczaj wykładnią subiektywną i polega raczej na ustalaniu faktów niż interpretacji). Gdy nie można ustalić zgodności między stronami, następuje drugi etap, tzw. wykładnia obiektywna. Zdaniem P. Machnikowskiego, dopiero w drugim etapie dokonuje się interpretacji w ściślejszym znaczeniu (P. Machnikowski (w:) Kodeks cywilny…, red. E. Gniewek, s. 155).

W związku z powyższym, jako szczególnie trafny należy ocenić pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z dnia 12 kwietnia 2013 r., IV CSK 569/12, zgodnie z którym „sąd kierując się wynikającymi z art. 65 k.c. dyrektywami wykładni umowy, powinien brać pod uwagę nie tylko postanowienia spornego fragmentu umowy, lecz również uwzględniać inne związane z nim postanowienia umowy, a nawet kontekst faktyczny, w którym projekt umowy sporządzono, jak również kontekst, w którym umowę zawierano” (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 2013 r., II CSK 302/12).

Zatem w każdym przypadku, kiedy już spór trafi do sądu, konieczne staje się również przeprowadzenie dowodów ze świadków i z przesłuchania stron, na podstawie art. 247 k.p.c. Takie dowody pozwalają sądowi sięgnąć do okoliczności towarzyszących złożeniu oświadczenia woli.

Wreszcie warto także odwołać się do takiego kierunku wykładni, który zakłada, że w przypadku niejasnych lub nieprecyzyjnych postanowień zawartych w umowie, wątpliwości dotyczące oświadczenia woli należy tłumaczyć „na korzyść” tej osoby, która nie redagowała jego treści (zbliżony pogląd zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2013 r., III CSK 70/12).

Podsumowanie

Stanowisko doktryny znajduje potwierdzenie także w judykaturze. W wyroku z dnia 16 grudnia 2011 r., V CSK 280/11, Sąd Najwyższy stwierdził, że „przy wykładni oświadczeń wyrażonych w pismach procesowych należy wychodzić z założenia, że ich autorzy są ludźmi rozsądnymi – składając pismo w określonym celu chcą zatem także tego, co jest niezbędne do jego urzeczywistnienia.”